Witajcie moje drogie Panie!
Potrzebuję wskazówki - jak zrobić na drutach ALBO na szydełku - kwiat lawendy. Jeśli któraś z Was chciałaby się podzielić swoją wiedzą - będę niezmiernie wdzięczna za opis, ewentualnie schemat.
Dzięki!!!
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kwiaty sztuczne. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kwiaty sztuczne. Pokaż wszystkie posty
niedziela, 23 czerwca 2013
niedziela, 22 kwietnia 2012
Czego to ja Wam jeszcze nie pokazałam?
No właśnie...Bardzo wiele zdjęć zalega zapisanych na pulpicie i czeka na swoją kolej w opublikowaniu w moim pamiętniku, czyli na blogu właśnie. W sumie od jakiegoś czasu dochodzę do wniosku, że blog to taki swego rodzaju pamiętnik, ale raczej z tymi dobrymi wspomnieniami, zresztą kto lubi spisywać te gorsze?
Do tych niewątpliwie miłych wspomnień zaliczam udział w kiermaszu rękodzielniczym pn. "Robi się w Łodzi" - na tydzień przed Wielkanocą. Moja oferta dla odwiedzających? Pisanki! A jakże!
Nieco wcześniej - biorę bardzo czynny udział w Łódzkich Targach Edukacyjnych w Hali EXPO - jako florystka pod szyldem Centrum Nauki i Biznesu ŻAK. Prowadzę mini-pokaz florystyczny; pierwszego dnia jest to dekoracja ze sztucznymi kwiatami, następnego dnia - niekonwencjonalny bukiet ślubny, a trzeciego dnia - oddaję się szaleństwu ozdób wielkanocnych!
Idąc jeszcze dalej - umawiam się ze Skimmią z Kwiatów Natury na prywatną wymiankę. W sumie nie ustalamy konkretów; trochę się znamy, wiemy co nam się podoba, więc totalnie spontanicznie Sylwia obdarowuje mnie takimi oto sympatycznymi drobiazgami - motylkiem, wiankiem, manekinem, elfem, mydełkiem różanym (już wymydlone, fantastyczne!) i skrzyneczką na drobiazgi - którą można zobaczyć na fotkach z kiermaszu:
Jak widać - wszystkie prezenty znalazły swoje miejsce :) Co ja wysłałam do Sylwii? O tym w kolejnym poście.
A tuż przed Wielkanocą - dostaję niesamowity prezent od Hani z Inspiracji Ślubnych - niesamowicie pracochłonną ażurkową pisankę (niestety nie mam zdjęcia, pisanka od razu została "przygarnięta"), przecudnej urody Śpioszynkę i nieziemsko pachnące lawendowe skrzydełka:
Co tam jeszcze? Hm... Niech no się zastanawię... A! Już mówię! JA TEŻ WPADŁAM! W co? W szał Granny Squares! O czym w następnych postach wspominać zamierzam ;) Nie wierzycie? Mnie też trudno w to uwierzyć! Ja i szydełko - dobre sobie, co? :))))))
Pozdrawiam tymczasem wiosennie!
niedziela, 30 stycznia 2011
Wyróżnienie, prymulki, lateks i łabędzie.
Dziś - różnorodnie! I dość duuużo czytania. I oglądania zdjęć... Tyle się ostatnio dzieje, a na napisanie posta nie ma czasu... A może jest?... Tylko obok siedzi straszny leń! Oooo tak! Leń lubie mnie odwiedzać, chyba spodobała mu się moja nowa pracownia ;)
Przede wszystkim serdecznie dziękuję Uli, od której dostałam wyróżnienie:
Jest mi szalenie miło, że ktoś docenił to, co robię, o czym tu wypisuję, no iiii... wiecie ;) Fajnie się coś dostaje! I nie jest to bynajmniej próżność, o nie!
Idąc dalej - są zasady, których będę się pilnować:
- podziękowanie osobie, która przyznała wyróżnienie
- umieszczenie na swoim blogu linka do tego bloga, z którego wyróżnienie owo przywędrowało
- umieszczenie na swoim blogu banerka oznaczającego wyróżnienie
- wyznaczenie 10 blogów, którym wyróżnienie się przekazuje
- powiadomienie osób prowadzących wyróżnione przez siebie blogi o takowym czynie
I tak - punkt pierwszy, drugi i trzeci już spełnione, wyróżnienie to przekazuję (czyli punkt 4) wspaniałym osobom, na których blogach czytając posty świetnie się bawię, gdzie zdobywam cenne informacje, skąd czerpię fantastyczne inspiracje. Nie jest to proste - problemem są banerki na wielu blogach z tekstem: WYRÓŻNIENIA SĄ MIŁE ALE NIE, DZIĘKUJĘ. Pisałam już kiedyś jaki mam do tego stosunek... Nieważne... Szkoda, że nie mogę w ten sposób wyrazić swojej wdzięczności, ale cóż... Wybrałam więc (choć i tak tych blogów jest więcej...):
Za chwilkę postąpię wedle punktu 5.
********
Taaaaak! Wiosnę najprędzej upatrzymy w kwiatach!
*******
Kolejne wyzwanie przede mną! Szpada to? Czy coś innego? Ale chyba coś z broni białej?
No - i mam to coś ustroić sztucznymi kwiatami... No ok, ale jakimi, jaki kształt nadać kompozycji... Czy ma być mała, czy większa? Czy zakryć część ozdabianego przedmiotu czy dekor umieścić poza nim? Hm... Jak zwykle po inspiracje jadę do... hurtowni. Chodzę między regałami, oglądam morze sztucznych kwiatów... Oczywiście oglądam je paluszkami, bo samymi oczkami to mi nie wystarcza! W końcu - mam! Mini-magnolie! Kolor? Fantastyczny! Wielkość? Doskonała! Faktura? Niesamowita! Iiiii...... już wiem, jak będzie wyglądał dekor! Tak! I jeszcze sznurkodrut brązowy, do tego kilka liści żebrowych... Mocowanie i - proszę bardzo - oto co mi wyszło!
I tak dla porównania:
PRZED i PO
Tak, wiem, wiem - czwarta magnolia od dołu - lekko poza trasą - ale przed wydaniem - została "naprostowana" ;)
Jeszcze tylko odpowiednie opakowanie prezentu - i pani zamawiająca - baaaardzo zadowolona ;)
*******
Jezioro łabędzie... i wszystko jasne... (w kolejnym poście będzie o tym wydarzeniu nieco szerzej...)
Etykiety:
czary-mary Parviflory,
kwiaty,
kwiaty sztuczne,
wyróżnienia
piątek, 30 lipca 2010
Szufladowe wyzwanie # 3
Po raz kolejny podejmuję wyzwanie, jakie rzuciły Projektantki Szuflady! Chyba zaczyna mi to wchodzić w krew? Z poprzednim wyzwaniem miałam wiele szczęśćia - maszyna losująca wybrała właśnie mnie! Z czego się naprawdę ogromnie do tej pory cieszę, tylko jeszcze nie dostałam tych pięknych skrzydełek i serducha... Czekam z ogromną niecierpliwością, może w końcu do mnie zawitają?
Tym razem motywem przwodnim wyzwania numer 3 jest Holandia i zbiór fotoobrazków:
Moja interpretacja - może dość luźna - w każdym razie komu jak komu - ale mnie Holandia kojarzy się przede wszystkim z giełdą kwiatową w Aalsmer, skąd co drugi lub co czwarty dzień mam kwiatulce, które rozgaszczają się na moment w wazonach mojej kwiaciarni - to kompozycja kwiatowa - chyba utrzymana w powyższej kolorystyce i kształtach? :) No nic, oceńcie same!
widok z przodu
widok z góry
Żałuję, że nie robi się zdjęć w 3D - nie widać tych wszystkich wypukłości... Może kiedyś, w erze filmó trójwymiarowych - będą aparaty 3D?
Pozdrawiam ciepluko i dziękuję za poprzednie komentarze!
Etykiety:
kwiaty sztuczne,
wyzwanie do Szuflady
czwartek, 15 lipca 2010
Szufladowe wyzwanie # 2
Postanowiłam i tym razem podjąć wyzwanie z Szuflady, inspiracją którego jest poniższe zdjęcie:
A oto moje dziecię - w kolorach z powyższego zdjęcia, w kształtach z powyższego zdjęcia i - chyba dość wakacyjnie się zrobiło na wystawie mojego sklepu :)
mam nadzieję że zaliczyłam? ;)
Pozdrawiam serdecznie i zmykam spać... upały mnie powaliły i nie mam siły na nic :(
Etykiety:
kwiaty sztuczne,
wyzwanie do Szuflady
Subskrybuj:
Posty (Atom)



























