piątek, 2 marca 2012

Wymianka z sentencją w tle - finał

Dziękuję serdecznie dziewięciu wspaniałym dziewczynom, które odważyły się wziąć udział w Wymiance z Przesłaniem. Temat nie był z tych banalnych, trzeba było się troszkę więcej natrudzić i wysilić - ale jak zobaczycie poniższe realizacje - przekonacie się, że było warto!

Dziewczyny w parach dostały adresy, jednak nie wiedziały, z kim tak naprawdę będą się wymieniać, aczkolwiek niektóre z nich snuły pewne domysły :) ale nie o tym, nie o tym :)

Co miała zawierać przesyłka? Przedmiot wykonany własnoręcznie dowolną techniką - ważne, by odzwierciedlał jakieś motto, przysłowie, sentencję, jednym słowem, by niósł przesłanie. Do tego herbatka. I dużo, dużo serducha! A wszystko zapakowane na prezent, w końcu jesteśmy w Prezentowisku, nie? :) Oczywiście nie obyło się bez dodatkowych prezencików, przydasi, słodkości itp. - ale to już zupełnie  niespodziankowo :)

Zresztą - co ja tam będę więcej pisać - popatrzcie na fotki, poczytajcie przesłania...

Cohenna dla Manufaktury broszki
TRAKTUJ INNYCH TAK JAK SAM CHCIAŁBYŚ BYĆ TRAKTOWANY



Manufaktura broszki dla Cohenny
OŻYWIENIE MYŚLI
(oraz dłuuuugi tekst desideraty)



AniaS dla Diany
UŚMIECH JEST NAJPRAWDZIWSZY, KIEDY JEDNOCZEŚNIE UŚMIECHAJĄ SIĘ OCZY



Diana dla AniS
PRZYJACIELE SĄ JAK ANIOŁY, KTÓRE NAS PODNOSZĄ, KIEDY NASZE SKRZYDŁA MAJĄ KŁOPOTY Z PRZYPOMNIENIEM SOBIE, JAK SIĘ LATA



Majalena dla Skimmi
CIESZMY SIĘ Z MAŁYCH RZECZY, BO WZÓR NA SZCZĘŚCIE W NICH ZAPISANY JEST


Skimmia dla Majaleny
WPATRZ SIĘ GŁĘBOKO, GŁĘBOKO W PRZYRODĘ, A WTEDY WSZYSTKO LEPIEJ ZROZUMIESZ



Ja dla Bożenki
GDY KTOŚ KOCHA RÓŻĘ, KTÓREJ JEDYNY OKAZ  ZNAJDUJE SIĘ NA JEDNEJ Z MILIONÓW GWIAZD, WYSTARCZY MU NA NIE SPOJRZEĆ, ABY BYĆ SZCZĘŚLIWYM. MYŚLI SOBIE: NA KTÓREJŚ Z NICH JEST MOJA RÓŻA...




Bożenka dla mnie
ZAUFAJ SOBIE, A BĘDZIESZ WIEDZIAŁA JAK ŻYĆ



Romantyczka dla Mam i ja
MIEJ SERCE I PATRZAJ W SERCE



Mam i ja dla Romantyczki
PODRÓŻE KSZTAŁCĄ





Jeszcze raz dziękuję serdecznie!

wtorek, 28 lutego 2012

Wymiankowo, wymiankowo

Finał wymianki, którą zorganizowała Ania miał miejsce wcześniej, jednak dopiero teraz mam troszkę czasu na napisanie o tym. Moja wymiankowa para to Kasica53 - nie ma co pisać, to trzeba Wam pokazać :)

Kasia dla mnie:


Ja dla Kasi:


Dziękuję Aniu za zabawę, dziękuję Kasiu za świetne prezenty (i za pożyczenie zdjęcia)!

*******
Jutro finał Wymianki z Przesłaniem - teoretycznie - praktycznie moje drogie - zrobimy go w piątek z przyczyn niestety niezależnych ode mnie...

wtorek, 21 lutego 2012

Trochę wiosny

Ale nie takiej od razu, że wiosna i tak dalej, nie.

Wiosna - bo tulipany, w bukiecie, na aluskowej kryzie, ozdobionej gumkami do ścierania - obiecałam - to pokazuję:


Wiosna, bo motyl... Czy na pewno? Że motyle to wiosna? Chyba raczej lato... nieważne.
"A motylka na futerał mi walniesz?"
No to walnęłam; etui na komórkę ozdobione motylkiem i cyrkoniami.



Wiecie, co mi chodzi po głowie? Szydełko. I coś prostego. Kiedyś robiłam, dawno, dawno temu, w sumie ludzie tyle nie żyją... Pożyjemy, zobaczymy ;)

Pozdrawiam wszystkich cieplutko i wiosennie, a co! No i witam nowym obserwatorów :)

poniedziałek, 13 lutego 2012

Spękana

Bransoletka spękana. I kolczyki :) Takie tam drobiazgi zrobiłam w celu stworzenia obrazkowego kursu KROK PO KROKU. Nie jest to co prawda praca idealna, ale jestem zadowolona z efektu tak w 90ciu procentach. A to chyba niemało ;) Na pewno będę ją z dumą nosić, może któraś znajoma się skusi? Zrobię drugi komplet! A co!



Zauważyłam, że ostatnio otaczam się kolorem czerwonym... Aczkolwiek niedzielne goździkowe serce jest pomarańczowo-różowe! Bardzo mi się podoba zestawienie tych kolorków!


Hm... W sumie wszystkie takie ciepłe, wiosenne, słoneczne... AAAAAAAAAAAAAA!!!!!!!!!!!! Ja chcę wiosny! Ciepełka!! Słoneczka!!!

Następnym razem pokażę Wam, jak można ozdobić bukiecik tulipankowy... gumkami do ścierania!

Tymczasem - ściskam serdecznie i witam nowych Obserwatorów!

piątek, 10 lutego 2012

Ćwirki

I znowu dziś szybciutko, przedstawiam Wam dwa moje nowe ćwirki i zmykam na polowanie kolejnych wzorków filcaków!


czwartek, 9 lutego 2012

Najbardziej Rozgadani i spojrzenie w lustro

Pewnie stali moi Goście zauważyli, że od jakiegoś czasu w pasku bocznym mojego bloga mam taki nowy łidżet, który pokazuje, kto z Was najczęściej komentuje moje posty. W związku z tym chciałabym zaproponować moim Najbardziej Rozgadanym Gościom zabawę - piszcie, komentujcie - do 12 czerwca - czyli do dnia moich drugich blogowych urodzin. Z tej okazji ogłoszę podwójne CANDY - jedno będzie na zasadach wszystkim dobrze znanych, drugie będzie dotyczyło wyłącznie Najbardziej Rozgadanych. Jeśli tylko ktoś ma ochotę - zapraszam, drzwi Miejsca Sympatycznych Klimatów są dla Was zawsze otwarte, mam nadzieję, że czujecie się u mnie dobrze :) także ten... no...

A żeby post nie był tak zupełnie tylko pisany - chciałabym Wam pokazać moje pierwsze lusterko. Do jego lakierowania użyłam matowego lakieru - jestem bardzo zadowolona z efektu, choć wydaje mi się, że nie wszędzie taki lakier pasuje. Ale tu, gdzie światło odbija się w szkle - oprawa nie musi błyszczeć, prawda?
No, i muszę wreszcie się przełamać i spróbować podmalowywać cienie przy motywach... Dojrzewam, dojrzewam ;)


Pozdrawiam cieplutko!

środa, 8 lutego 2012

Mniammniam, Muuuuu, Ihaha, ???????

Mniammniamuśne jest? JEST!


Muuuuuuczące jest? JEST!


Ihahające jest? JEST!


???????????/ jest? JEST!




No właśnie - jak robią żyrafy? Jak się odzywają? ;)

poniedziałek, 6 lutego 2012

Były sobie kabanosy...

Dziś szybko, oczywiście jak zawsze - na temat - BYŁY SOBIE KABANOSY:
[zdjęcie z internetu]


a jest pudełko:

sobota, 4 lutego 2012

I filc, i seriale, i wymianka

Filc. Chcę Wam pokazać część broch-poplątoch, które jeszcze nie wyjechały (czekają na pozostałe towarzyszki dalekiej podróży) w siną dal (znaczy do Sopotu) i dlatego postanowiły zapozować przed obiektywem mojego aparatu:

















Tego czynu pozazdrościła kotwica i kufle z piwem, które za to od razu po sesji wskoczyły w folijki i powędrowały do rąk ich prawowitych właścicieli:




Filcuję. Nie. To złe stwierdzenie, bo przecież takie tyczy czy się wytwarzania filcowych kształtów z wełny... Więc co ja robię? Filcakuję? :) Niech mnie ktoś oświeci!


*******
Seriale. Do udziału w kolejnej blogowej zabawie - o serialach - zachęciła mnie Ania. I tak:

Na blogu publikujemy logo zabawy

Należy napisać kto nas do tej zabawy zaprosił POWYŻEJ :)
Zaprosić do zabawy pięć kolejnych osób 
Zapraszam prowadzących blogi:
Wymienić i opisać kilka swoich ulubionych seriali. 

Jest sporo serialu - lubię proste, nie wymagające szczególnej uwagi, produkowane głównie przez TVN ;) nie wstydzę się tu wymienić "Na Wspólnej" czy "Przepisu na życie", kiedyś z wypiekami czekałam na "39 i pół" - opisywać nie będę - bo i tak pewnie wszyscy je znają, choć część z Was się pewnie do tego nie przyzna ;)

Ale jest jeden serial, który śledzę z lekkim wyprzedzeniem dzięki zagramanicznym kanałom tiwi - jest to "NCIS" - losy głównych bohaterów śledzę mniej więcej od połowy 6 sezonu (aktualnie jestem na początku 9 sezonu). Skąd mi się to wzięło? Misiek po wypadku siedzi obolały w domu - z nudów ogląda różne seriale, między innymi NCIS. Ten mu się podoba najbardziej, w związku z czym pożycza od znajomych wszystkie sezony no i następuje oglądanie odcinków w każdej wolnej chwili - co mnie około 4 sezonu zaczyna irytować, za długo w tej irytacji nie wytrzymuję - jeśli nie możesz wygrać z wrogiem - przyłącz się do niego - co też czynię no i... wciąga mnie niemniej niż Miśka! A o czym serial? O rozwiązywaniu zagadek kryminalnych powiązanych z Marynarką. W skrócie. A więcej - można poczytać TUTAJ


Polecam!

Na więcej seriali nie mam czasu... BU :(


*******
Wymianka. Trwa. Ta ogłoszona w Miejscu Sympatycznych Klimatów. Pary rozlosowane, adresy poprzesyłane. Dla utrudnienia ale i dla większej niespodzianki i frajdy tworzenia prezentów - specjalnie nie podałam żadnej z biorących udział - z jakiego bloga jest para :) Dziewczyny - zobaczycie, będzie świetnie! Finał Wymianki z Przesłaniem - już 29 lutego!

środa, 1 lutego 2012

Nadal filcowo

Jak w temacie - trzymam się filcu. To tak, jak z ryżowym - póki nie braknie - szaleję!

"Ty, zrobiłabyś mi z tego filcu jakieś etui na komórkę?"

Jasne! Wg wytycznych kolorystycznych powstają trzy sztuki.

"Nie mogę się zdecydować! Ale wezmę 2 sztuki, z konikiem i smokiem."



No to muffinka zostaje dla mnie :) Chyba, że komuś się spodoba? :)

Coraz bardziej podoba mi się motyw tego ciacha, może powstaną jakieś inne? Może... Tymczasem powstaje istny rój filcowych broszek-poplątoszek (ale nimi to pochwalę się w przyszłym poście)!

Na smaczek - dwukolorowa brocha-poplątocha:


*******
Minął czas na zapisy do wymianki z przesłaniem. Zgłosiło się 11 osób, ja jestem dwunasta, ale 3 osoby nie podały swoich danych adresowych - proszę o e-maile w tej sprawie do 2 lutego; 3 lutego chcę podać wymiankowe pary.


*******
I jeszcze coś:
"Być może ktoś z Was widział już gdzieś prezent ze zdjęcia z banerka? Gdzie? I nie chodzi o moją stronę internetową :)

Na mailowe odpowiedzi (adres kwiaty@swiata.pl ) czekam do końca trwania zapisów, tj, do 31 stycznia :) Wśród prawidłowych - 1 lutego wylosuję zwycięzcę, do którego wyślę niespodziankę ;)"

Chodziło o to zdjęcie:


Niestety nie padła prawidłowa odpowiedź; za to tylko jedna osoba (Skimmia z Kwiatów Natury) spróbowała odpowiedzieć - spudłowała, ale myślę że należy jej się nagroda pocieszenia ;) A będzie to brocha poplątocha - tylko napisz mi kochana, w jakim kolorku (albo w mieszance kolorków) ma ona być?

A rozwiązanie? Fotkę można było zobaczyć w artykule o pakowaniu świątecznych prezentów w jednym z grudniowych numerów PANI DOMU ;)