piątek, 2 marca 2012

Jeszcze słówko o wymiance z sentencją w tle...

Żeby formalności stało się zadość - jeszcze raz o Wymiance z Przesłaniem. Otóż chcę raz jeszcze podziękować wszystkim odważnym dziewczynom za udział i wyśmienite wywiązanie się z bojowego zadania, a w szczególności chcę podziękować Bożence z Anielskich Sekretów - mojej wymiankowej parze :)

Popatrzcie, co od niej dostałam!

A wszystkiemu przewodzi motto: "Zaufaj sobie, a będziesz wiedziała jak żyć."

A wszystko prezentowo zapakowane:

Autorką zdjęć jest sama Bożenka! Dziękuję raz jeszcze!

Bożenka natomiast dostała ode mnie puszkę na herbatę, filcaki i kilka kartek papieru własnoręcznie czerpanego (z tym samym motywem, jaki widnieje na puszce). Oczywiście wszystko zapakowałam prezentowo, w stylu starej, dobrej Parviflory ;)







Dlaczego motyw róży?
"Gdy ktoś kocha różę, której jedyny okaz znajduje się na jednej z milionów gwiazd, wystarczy mu na nie spojrzeć, aby być szczęśliwym. Mówi sobie: „Na którejś z nich jest moja róża..." To cytat z mojej ulubionej, ponadczasowej książki "Mały Książę" Antoine de Saint-Exupery'ego.

(O papierze napiszę więcej w następnym poście - jeśli chcecie!)



*******
Już mi świta kolejny pomysł na nietuzinkową wymiankę - ktoś odważny? ;)

Wymianka z sentencją w tle - finał

Dziękuję serdecznie dziewięciu wspaniałym dziewczynom, które odważyły się wziąć udział w Wymiance z Przesłaniem. Temat nie był z tych banalnych, trzeba było się troszkę więcej natrudzić i wysilić - ale jak zobaczycie poniższe realizacje - przekonacie się, że było warto!

Dziewczyny w parach dostały adresy, jednak nie wiedziały, z kim tak naprawdę będą się wymieniać, aczkolwiek niektóre z nich snuły pewne domysły :) ale nie o tym, nie o tym :)

Co miała zawierać przesyłka? Przedmiot wykonany własnoręcznie dowolną techniką - ważne, by odzwierciedlał jakieś motto, przysłowie, sentencję, jednym słowem, by niósł przesłanie. Do tego herbatka. I dużo, dużo serducha! A wszystko zapakowane na prezent, w końcu jesteśmy w Prezentowisku, nie? :) Oczywiście nie obyło się bez dodatkowych prezencików, przydasi, słodkości itp. - ale to już zupełnie  niespodziankowo :)

Zresztą - co ja tam będę więcej pisać - popatrzcie na fotki, poczytajcie przesłania...

Cohenna dla Manufaktury broszki
TRAKTUJ INNYCH TAK JAK SAM CHCIAŁBYŚ BYĆ TRAKTOWANY



Manufaktura broszki dla Cohenny
OŻYWIENIE MYŚLI
(oraz dłuuuugi tekst desideraty)



AniaS dla Diany
UŚMIECH JEST NAJPRAWDZIWSZY, KIEDY JEDNOCZEŚNIE UŚMIECHAJĄ SIĘ OCZY



Diana dla AniS
PRZYJACIELE SĄ JAK ANIOŁY, KTÓRE NAS PODNOSZĄ, KIEDY NASZE SKRZYDŁA MAJĄ KŁOPOTY Z PRZYPOMNIENIEM SOBIE, JAK SIĘ LATA



Majalena dla Skimmi
CIESZMY SIĘ Z MAŁYCH RZECZY, BO WZÓR NA SZCZĘŚCIE W NICH ZAPISANY JEST


Skimmia dla Majaleny
WPATRZ SIĘ GŁĘBOKO, GŁĘBOKO W PRZYRODĘ, A WTEDY WSZYSTKO LEPIEJ ZROZUMIESZ



Ja dla Bożenki
GDY KTOŚ KOCHA RÓŻĘ, KTÓREJ JEDYNY OKAZ  ZNAJDUJE SIĘ NA JEDNEJ Z MILIONÓW GWIAZD, WYSTARCZY MU NA NIE SPOJRZEĆ, ABY BYĆ SZCZĘŚLIWYM. MYŚLI SOBIE: NA KTÓREJŚ Z NICH JEST MOJA RÓŻA...




Bożenka dla mnie
ZAUFAJ SOBIE, A BĘDZIESZ WIEDZIAŁA JAK ŻYĆ



Romantyczka dla Mam i ja
MIEJ SERCE I PATRZAJ W SERCE



Mam i ja dla Romantyczki
PODRÓŻE KSZTAŁCĄ





Jeszcze raz dziękuję serdecznie!

wtorek, 28 lutego 2012

Wymiankowo, wymiankowo

Finał wymianki, którą zorganizowała Ania miał miejsce wcześniej, jednak dopiero teraz mam troszkę czasu na napisanie o tym. Moja wymiankowa para to Kasica53 - nie ma co pisać, to trzeba Wam pokazać :)

Kasia dla mnie:


Ja dla Kasi:


Dziękuję Aniu za zabawę, dziękuję Kasiu za świetne prezenty (i za pożyczenie zdjęcia)!

*******
Jutro finał Wymianki z Przesłaniem - teoretycznie - praktycznie moje drogie - zrobimy go w piątek z przyczyn niestety niezależnych ode mnie...

wtorek, 21 lutego 2012

Trochę wiosny

Ale nie takiej od razu, że wiosna i tak dalej, nie.

Wiosna - bo tulipany, w bukiecie, na aluskowej kryzie, ozdobionej gumkami do ścierania - obiecałam - to pokazuję:


Wiosna, bo motyl... Czy na pewno? Że motyle to wiosna? Chyba raczej lato... nieważne.
"A motylka na futerał mi walniesz?"
No to walnęłam; etui na komórkę ozdobione motylkiem i cyrkoniami.



Wiecie, co mi chodzi po głowie? Szydełko. I coś prostego. Kiedyś robiłam, dawno, dawno temu, w sumie ludzie tyle nie żyją... Pożyjemy, zobaczymy ;)

Pozdrawiam wszystkich cieplutko i wiosennie, a co! No i witam nowym obserwatorów :)

poniedziałek, 13 lutego 2012

Spękana

Bransoletka spękana. I kolczyki :) Takie tam drobiazgi zrobiłam w celu stworzenia obrazkowego kursu KROK PO KROKU. Nie jest to co prawda praca idealna, ale jestem zadowolona z efektu tak w 90ciu procentach. A to chyba niemało ;) Na pewno będę ją z dumą nosić, może któraś znajoma się skusi? Zrobię drugi komplet! A co!



Zauważyłam, że ostatnio otaczam się kolorem czerwonym... Aczkolwiek niedzielne goździkowe serce jest pomarańczowo-różowe! Bardzo mi się podoba zestawienie tych kolorków!


Hm... W sumie wszystkie takie ciepłe, wiosenne, słoneczne... AAAAAAAAAAAAAA!!!!!!!!!!!! Ja chcę wiosny! Ciepełka!! Słoneczka!!!

Następnym razem pokażę Wam, jak można ozdobić bukiecik tulipankowy... gumkami do ścierania!

Tymczasem - ściskam serdecznie i witam nowych Obserwatorów!

piątek, 10 lutego 2012

Ćwirki

I znowu dziś szybciutko, przedstawiam Wam dwa moje nowe ćwirki i zmykam na polowanie kolejnych wzorków filcaków!


czwartek, 9 lutego 2012

Najbardziej Rozgadani i spojrzenie w lustro

Pewnie stali moi Goście zauważyli, że od jakiegoś czasu w pasku bocznym mojego bloga mam taki nowy łidżet, który pokazuje, kto z Was najczęściej komentuje moje posty. W związku z tym chciałabym zaproponować moim Najbardziej Rozgadanym Gościom zabawę - piszcie, komentujcie - do 12 czerwca - czyli do dnia moich drugich blogowych urodzin. Z tej okazji ogłoszę podwójne CANDY - jedno będzie na zasadach wszystkim dobrze znanych, drugie będzie dotyczyło wyłącznie Najbardziej Rozgadanych. Jeśli tylko ktoś ma ochotę - zapraszam, drzwi Miejsca Sympatycznych Klimatów są dla Was zawsze otwarte, mam nadzieję, że czujecie się u mnie dobrze :) także ten... no...

A żeby post nie był tak zupełnie tylko pisany - chciałabym Wam pokazać moje pierwsze lusterko. Do jego lakierowania użyłam matowego lakieru - jestem bardzo zadowolona z efektu, choć wydaje mi się, że nie wszędzie taki lakier pasuje. Ale tu, gdzie światło odbija się w szkle - oprawa nie musi błyszczeć, prawda?
No, i muszę wreszcie się przełamać i spróbować podmalowywać cienie przy motywach... Dojrzewam, dojrzewam ;)


Pozdrawiam cieplutko!

środa, 8 lutego 2012

Mniammniam, Muuuuu, Ihaha, ???????

Mniammniamuśne jest? JEST!


Muuuuuuczące jest? JEST!


Ihahające jest? JEST!


???????????/ jest? JEST!




No właśnie - jak robią żyrafy? Jak się odzywają? ;)

poniedziałek, 6 lutego 2012

Były sobie kabanosy...

Dziś szybko, oczywiście jak zawsze - na temat - BYŁY SOBIE KABANOSY:
[zdjęcie z internetu]


a jest pudełko: