czwartek, 6 września 2012

Na początku była...

... inspiracja.

Moja osobista inspiracja bukietem ślubnym w wykonaniu fantastycznej florystki Magdy Kaczmarek-Sidor jest tak ogromna, że KONIECZNIE muszę zrobić coś podobnego!

Kilkanaście rozmów z kolejnymi Pannami Młodymi i nic... Czasem brak chemii, czasem suknia ma krój niepasujący do mojej wizji, czasem Panna Młoda po prostu jest inna i do niej ta inspiracja nie pasuje, tak po prostu. W końcu bukiet ślubny pasować musi przede wszystkim do Niej, jej wyśnionej sukni, jej marzeń... I w końcu JEST! Odważna i zarazem romantyczna i nieco klasyczna, moja Panna Młoda!

Pierw powstaje "kręgosłup"...


Później przychodzi czas na doklejanie kwiatów... No i jest: trochę dziwny, tajemniczy, błyszczący, INNY... 





Jestem wściekła, bo zdjęcia nie oddają jego uroku i tego niesamowicie silnego blasku szkła kryształowego... 

Do kompletu - wpinka kwiatowa we włosy Panny Młodej, bransoletka Pani Świadek, butonierka Pana Młodego i butonierka Pana Świadka.




Nie wiem, czy Wam się podoba, ale dla mnie jest to jeden z moich ulubionych bukietów.

poniedziałek, 27 sierpnia 2012

Niedoczas

Jak mnie potrzeba czasu! Jak okropnie on pędzie, a ja nie potrafię go dogonić! I tak naprawdę to sama nie wiem, co robię, co mi ten czas tak zajmuje mocno? No, w każdym razie - uważam, że mam go za mało, bo chciałabym tyle zrobić, ale kiedy? Też tak macie? Że dni mkną jak szalone? Może jak przyjdzie jesień, a dni staną się nijakie, to człowiek dostanie więcej czasu?

W każdym razie w tym niedoczasie udaje mi się od czasu do czasu coś stworzyć, ozdobić. Jeszcze się tworzy moje poncho GS - trwa zszywanie, ale między zszywaniem jednego i drugiego kwadracika powstaje takie oto coś, czego już nie ma; to znaczy jest, ale u kogoś innego :)

RÓŻE


FIOŁKI


NIEZAPOMINAJKI


środa, 8 sierpnia 2012

Zakwita raz...

... tylko raz biały kwiat...

I że niby kwiat paproci? ;) Powszechnie zaś wiadomo, że takowego nie ma, paprocie to nie rośliny kwiatowe. Chociaż, w jakimś magicznym świecie... może...

Ale nie o magii, nie o tym, nie o tym! Chociaż... jakby się tak człowiek uparł, to mógłby co chwila przeżywać... magiczne chwile.

Bo ta rzecz się ma następująco: paprocie grają główne skrzypce w orkiestrze dekoracji ślubno-weselnych zwaną. Werble proszę!

bukiet ślubny Panny Młodej ułożony z eustomy, frezji, dzwonka irlandzkiego, mikołajka i paprotki

oczywiście nie mogło zabraknąć świecidełek!

butonierki Panów Świadków

butonierka Pana Młodego

na sali weselnej








*******
Sezon urlopowy na półmetku, ja już wypoczęta, zwarta i gotowa do działania edukacyjnego i florystycznego!

niedziela, 15 lipca 2012

Losowanie 13tego...

... 15tego post.

31 chętnych osób, więc pierwsze losowanie, w którym nagrodą jest mix niespodzianek, a pochwali się nimi na swoim blogu:




Drugie losowanie spośród... 1 osoby? :) Kajjka bezbłędnie podaje, co jest w zawiniątku:

"stawiam, że w tajemniczym zawiniątku jest jeden z tych uroczych lampioników z różyczkami :)" i dlatego do niej wędruje owe zawiniątko (na foto 3 sztuki, w zawiniątku 2 sztuki)!


Serdecznie gratuluję obu Dziewczynom, czekam na Wasze dane do wysyłki, mam nadzieję, że zostaniecie u mnie na dłużej, a w zapowiedzi kolejnego postu takie foto:


czwartek, 12 lipca 2012

Jak nie pisałam to nie pisałam, a jak zaczęłam, to...

... trudno przestać ;)

Dziś brzoskwiniowo - florystycznie, zapraszam :)


bukiet, który nazwałam BRZOSKWINIOWY RAJ

(ręka miśkowa, żeby nie było, że moja, hihihi)

butonierka Pana Młodego

 butonierka Pana Świadka

wpinka kwiatowa we włosy Panny Młodej

dekoracja samochodu






*******
A jutro losowanie :)


środa, 11 lipca 2012

... a czasem coś pokażę ;)


Ostatni tydzień czerwca, "Łódź miastem kobiet", kino Bałtyk, promocja Centrum Nauki i Biznesu ŻAK:. Materiały:

Produkt końcowy:



Skromna autorka ;)


*******
Zostały jeszcze 2 dni na zapisanie się na CANDY - chętnych zapraszam!


poniedziałek, 9 lipca 2012

Co do bransoletki i ukończony projekt GS

... a do maminej bransoletki - w sumie to do dwóch maminych bransoletek - szkatułka na biżuterię z motywem fiołka i spękaniem - nie bardzo mi to jeszcze wychodzi, coś chyba nie tak robię z tym dwuskładnikowcem ;( buuu!



*******
Co słychać w projekcie Granny Squares? Ano - dobiegł końca, pled ma nowego właściciela - w sumie to dwoje właścicieli ;) - statystyki: 28 motków włóczki akrylowej, 238 kwadracików, 39.600 centymetrów kwadratowych pledu, 1 złamane szydełko (do dziś zachodzę w głowę, jak to się mogło stać?), 3,5 miesiąca dziergania... i takie oto coś staje się prezentem:



*******
Jeszcze kilka dni do rozstrzygnięcia CANDY - frekwencja niska, więc szanse tym większe ;) zapraszam!

Losowanie już 13 lipca!